Dwaj myśliwi idą przez las. W pewnej chwili jeden z nich osuwa się na ziemię. Nie oddycha, oczy zachodzą mu mgłą. Drugi myśliwy wzywa pomoc przez telefon komórkowy.
- Mój przyjaciel nie żyje! Co mam robić? - woła do słuchawki. Po chwili słyszy odpowiedź:
- Proszę się uspokoić. Przede wszystkim proszę się upewnić, że pański przyjaciel naprawdę nie żyje.
Po chwili rozlega się strzał.
- W porządku - woła do telefonu myśliwy. I co dalej?
Losowe Dowcipy:
Po 12-godzinej operacji ginekolog wychodzi ze szpitala i mów... Więcej
Przechwala się trzech myśliwych.
Pierwszy z nich:
Więcej
- Ile pitstopów musi zrobić Kubica w trakcie wyścigu?
... Więcej
W parku na ławeczce rozmawia ze sobą dwóch starszych
... Więcej
- Dlaczego błąd zespołu Kubicy miał tak kolosalne konsekwenc... Więcej